sobota, 17 września 2011

PIERNIK ŻYTNI RAZOWY


Ostatnio moje ciasta spełniały może wymóg „smacznie”, ale niekoniecznie „zdrowo”. Tym razem będzie inaczej. To mój własny przepis na piernik na jednej z najzdrowszych mąk. Dawno już odkryłam, że mąka żytnie idealnie pasuje do piernika i tak, metodą udoskonaleń, powstał ten przepis. Tym razem i smacznie, i zdrowo. Polecam.

PIERNIK ŻYTNI RAZOWY

Składniki:

250 g mąki żytniej razowej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody oczyszczonej
50 g mielonych migdałów
200 g miodu
50 g masła
3 jajka
1 łyżeczka imbiru +
1 łyżeczka cynamonu +
2 łyżeczki mielonych goździków
(lub zamiast tego przyprawa do piernika)

Wykonanie:

Mąkę przesiać, dodać migdały, przyprawy, proszek i sodę. Masło stopić, wymieszać z miodem, zmiksować z cukrem i jajkami. Wymieszać mokre i suche składniki. Piec ok. 50 minut w 180°C. Smacznego!

wtorek, 13 września 2011

CIASTO KARMELOWE (Toffee Bars)


Ciasto na podstawie przepisu z programu Cook Yourself Thin, choć szczerze mówiąc nie wiem, co właściwie miałoby w nim być dietetycznego (w oryginale dodawało się cream cheese o obniżonej zawartości tłuszczu i trochę mniej tofi). W każdym razie bardzo dobre, nie da się nie sięgnąć po drugi kawałek. Bardzo polecam wszystkim łasuchom:)

CIASTO KARMELOWE (Toffee Bars)

Składniki:

1 i 1/3 szklanki mąki
1 łyżeczka sody oczyszczonej
szczypta soli
5 dag masła, stopionego i wystudzonego
½ szklanki serka śmietankowego/kremowego (cream cheese)
½ szklanki cukru
½ szklanki brązowego cukru
2 duże jajka
3 łyżeczki ekstraktu z wanilii lub cukier waniliowy
ok. 20 dag kruchych krówek

Wykonanie:

Nagrzać piekarnik do 180°C. Foremkę wyłożyć papierem do pieczenia. Krówki pokroić na drobne kawałki. Do miski przesiać mąkę, dodać sodę i sól. W drugiej misce zmiksować masło, serek i oba cukry. Do masy wmiskować jajko i wanilię. Połączyć z suchymi składnikami, a do gotowej masy domieszać pokrojone krówki. Ciasto przełożyć do przygotowanej foremki. Piec ok. 30 min. lub do suchego patyczka. Smacznego!

wtorek, 6 września 2011

TARTA OWOCOWA Z KREMEM BUDYNIOWYM


Od dawna miałam ochotę na takie ciasto i czekałam, żeby nadarzyła się okazja do zrobienia go, bo taką tartę aż szkoda jeść samemu, przede wszystkim dla tego, że jest taka ładna. Okazja wreszcie się nadarzyła – odwiedziła mnie koleżanka z córką. Ciasto okazało się nie tylko ładne, ale bardzo smaczne. Miało tylko jedną wadę – było stanowczo za małe! Przepis zaczerpnięty stąd.

TARTA OWOCOWA Z KREMEM BUDYNIOWYM

KRUCHY SPÓD DO TARTY

Piekarnik nagrzać do 180ºC. Foremkę do tart wysmarować masłem.
1,5 szklanki mąki
szczypta soli
150 g zimnego masła
3 łyżki cukru pudru
- wymieszać w malakserze lub wysiekać nożem. Do tego dodać wybełtanie widelcem:
1 żółtko
½ łyżki octu
1,5 łyżki zimnej wody

Zagnieść szybko ciasto i rozwałkować na posypanej mąką stolnicy. Ciasto nawinąć na wałek i przenieść na foremkę. Lekko wgnieść do środka, odciąć nadmiar ciasta wzdłuż krawędzi foremki. Nasmarować masłem kawałek folii aluminiowej tak duży, żeby zakrył całą tartę. Ułożyć natłuszczoną stroną na cieście, na wierzchu rozsypać równomiernie fasolę lub ryż (chyba że macie specjalne ceramiczne kuleczki do tego przeznaczone). Piec 20 minut, usunąć fasolę i folie, ponakłuwać ciasto widelcem i piec jeszcze ok. 20 minut do zezłocenia. Pozostawić do ostygnięcia.



KREM WANILIOWY

1 ½ szklanki pełnego mleka
4 duże żółtka
½ szklanki cukru
½ szklanki mąki (w oryginalnym przepisie było 1/3, ale wtedy krem jest za miękki)
szczypta soli
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego (lub cukier waniliowy)

Mleko podgrzać w rondlu, aż zrobi się ciepłe. W misce ubić żótka z cukrem na puszystą masę. Dodać mąkę i sól, ubić razem. Powoli wlać mleko, ciągle miksując. Całość przelać z powrotem do rondla. Podgrzewać na średnim ogniu, nie przerywając mieszania. Kiedy zacznie gęstnieć, zmniejszyć gaz i dalej mieszać, aż w masie pojawią się bąble. Pogotować jeszcze chwilkę, mieszając, żeby krem nie miał mączystego posmaku. Masę przetrzeć przez sitko do miski (w ten sposób pozbywamy się ewentualnych grudek). Miskę nakrywamy folią spożywczą i zostawiamy krem do wystudzenia.

CAŁA TARTA

Zimny krem wykładamy na wystudzony spód tarty. Na kremie układamy owoce sezonowe (u mnie 20 dag truskawek, 1 brzoskwinia i mała kiść bezpestkowych winogron), które następnie smarujemy za pomocą pędzla podgrzanym dżemem (morelowym, brzoskwiniowym, a jeśli używamy samych truskawek, to np. truskawkowym). Tartę wstawiamy do lodówki. Podajemy samą, lub w wersji de lux – z bitą śmietaną. Smacznego!

niedziela, 4 września 2011

KRUPNIK Z KURKAMI


Bardzo lubię krupnik (ten w wysmukłej butelce również ;-). Po krupniku litewskim i warszawskim, to kolejna propozycja urozmaicenia tej klasycznej zupy. Jak i tamte, bardzo godna polecenia – tak mi smakowała, że od razu zjadłam dwie porcje. Znaleziona u Wegetarianki. Róbcie szybko, póki sezon na kurki!

KRUPNIK Z KURKAMI

Składniki:

250 g kurek
ok. 1/2 szklanki mrożonego groszku – można pominąć
1/2 szklanki kaszy jęczmiennej (u mnie średnia)
1 cebula
2 marchewki
1 średnia pietruszka
2 średnie ziemniaki
kawałek selera korzeniowego
(warto dodać też kawałek pora i 2-3 liście z selera)
2 łyżki posiekanej naci pietruszki
1 ząbek czosnku
olej/ oliwa do smażenia
2 duże ząbki czosnku
1 listek laurowy
2 ziarenka ziela angielskiego
sól, pieprz, ew. jarzynka (vegeta) bez glutaminianu sodu
śmietana – dla tych, którzy lubią krupnik zabielany

Wykonanie:

Warzywa: marchew, pietruszkę i seler umyć, obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach, wrzucić do garnka, zalać ok. 1,5 l wody (lub bulionu), zagotować, dorzucić, dodać płaską łyżkę soli, wrzucić kawałek pora i liście selera, listki laurowe, ziele angielskie i gotować pod przykryciem na wolnym ogniu ok. 15 minut. Po tym czasie wyłowić por i listki selera, dorzucić przepłukaną kaszę, obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki oraz zielony groszek i gotować kolejne 15-20 minut. Przygotować kurki: jeśli są zapiaszczone, należy je namoczyć na kilka minut w dużej ilości zimnej wody, zebrać grzyby, wrzucić na sitko i jeszcze przepłukać silnym strumieniem zimnej wody, wyłożyć na ręcznik kuchenny i osuszyć. Na patelni rozgrzać olej, wrzucić pokrojoną w kostkę cebulę oraz drobno posiekany czosnek i smażyć do zeszklenia. Dorzucić kurki (mniejsze w całości, większe pokrojone) i smażyć na dość dużym ogniu ok. 10 minut, dorzucić szczyptę soli, wymieszać i podgrzewać jeszcze kilka minut. Zawartość patelni przełożyć do warzyw z kaszą i pogotować razem kilka minut. Doprawić solą i pieprzem plus ewentualnie vegetą i śmietaną. Smacznego!


wtorek, 30 sierpnia 2011

SUFLETY SEROWE Z OWOCAMI JAGODOWYMI


Pyszna propozycja, nieznacznie przeze mnie zmieniona (nie przepadam za skórką cytrynową), znaleziona tutaj. Robiłam już kiedyś suflety czekoladowe (i o dziwo wyszły), a te robiłam już dwa razy i też nie było problemu, więc faktycznie chyba jednak nie taki suflet straszny, jak go malują. Bardzo dobre – polecam.

SUFLETY SEROWE Z OWOCAMI JAGODOWYMI

Składniki (na 5 porcji):

250 g sera ricotta
1-2 szklanki truskawek, malin itp.
3 jajka
3 łyżki fruktozy/cukru brzozowego
1 łyżeczka cukru waniliowego
1 łyżka mąki pszennej
1 łyżka mąki ziemniaczanej
szczypta soli
5 małych kokilek
1 łyżeczka masła do wysmarowania kokilek
1-2 łyżeczki fruktozy w pudrze (lub po prostu fruktozy) do wysypania foremek w środku
duże naczynie-wanienka do pieczenia w kąpieli wodnej

Wykonanie:

Piekarnik rozgrzać do 180°C. Rozbić jajka, oddzielić żółtka od białek. Żółtka wymieszać razem z twarożkiem, 2 łyżkami fruktozy, mąką pszenną i ziemniaczaną. Do białek dodać szczyptę soli i pozostałą 1 łyżkę cukru, ubić na sztywno. Ubitą pianę z białek dodać do masy, delikatnie wymieszać. 5 małych kokilek posmarować lekko masłem, wysypać fruktozą. Do każdej nałożyć po łyżce masy serowej, a następnie po 4-6 malinek. Resztę masy serowej rozłożyć równomiernie do wszystkich kokilek, tak aby pokryła owoce. Kokilki wstawić do dużego żaroodpornego naczynia-wanienki, wlać do niego gorącą wodę do połowy wysokości foremek. NIE OTWIERAĆ PIEKARNIKA W CZASIE PIECZENIA!!! Zapiekać suflety w kąpieli wodnej przez ok. 20-25 min. Podawać zaraz po upieczeniu, udekorowane świeżymi owocami. Smacznego!


niedziela, 28 sierpnia 2011

PLACEK Z WARZYWAMI


Bardzo smaczna propozycja na lekki obiad. Dużo warzyw i ciasto francuskie - ten zestaw smakuje wszystkim. Zestaw warzyw można komponować dowolnie z tego, co mamy w domu i co lubimy. Bardzo polecam. W wersji "na elegancko" można zapiec warzywa w osobnych miseczkach z przykrywką ciasta francuskiego na górze, a potem odwrócić całość przy wykładaniu na talerz.

PLACEK Z WARZYWAMI

Składniki (na 4 średniej wielkości porcje):

1 płat ciasta francuskiego
½ niewielkiej cukini
1 papryka
1 cebula
(i/lub marchewka, pieczarki, jarmuż, co kto lubi)
2 ząbki czosnku
trochę koncentratu pomidorowego
oliwa do smażenia
zioła prowansalskie lub włoskie
sól, pieprz, cukier do smaku
roztrzepane jajko (lub samo żółtko, ewentualnie trochę mleka) do posmarowania placka
opcjonalnie słonecznik lub jakieś inne ziarenka do posypania

Wykonanie:

Warzywa myjemy i kroimy. Na patelni rozgrzewamy oliwę, dodajemy warzywa i posiekany drobno czosnek. Solimy, dodajemy zioła i dusimy do miękkości. Dodajemy koncentrat pomidorowy, doprawiamy do smaku pieprzem, cukrem i solą, dusimy jeszcze chwilkę, po czym zdejmujemy z ognia i studzimy. Ciasto francuskie rozkładamy na papierze do pieczenia, w który było zawinięte tak, by na blaszce leżała jedna jego połowa. Na nią wykładamy uduszone warzywa, zostawiając na brzegach trochę miejsca do sklejenia placka. Po równomiernym nałożeniu farszu nakrywamy go drugą połową ciasta i zlepiamy boki. Wierzch smarujemy jajkiem lub mlekiem i ewentualnie posypujemy ziarnami. Pieczemy ok. 35 minut w temp. 180ºC. Podajemy gorący. Smacznego!

sobota, 27 sierpnia 2011

MAKARON Z ZIELONYM SOSEM


Po wakacyjnej przerwie wracam powoli do blogowania. Na początek danie znalezione tutaj, nieco przeze mnie zmodyfikowane. Do sosu można wykorzystać jarmuż (ja tak zrobiłam) lub szpinak. Danie w smaku przypomina nieco makaron z bardzo delikatnym pesto.

MAKARON Z ZIELONYM SOSEM

Składniki:

3-4 ząbki czosnku
1 cebula
ok. 250 g jarmużu (oczyszczonego z łodyżek) lub szpinaku
ok. ¼ szklanki oliwy
ok. 1/3 szklanki tartego sera (w oryginale był kozi, ja dałam parmezan)
zioła prowansalskie
sól, pieprz
sok z ok. ½ cytryny
trochę gorącej wody z gotowania jarmużu lub makaronu
dowolny makaron

Wykonanie:

Cebulę i czosnek posiekać. Na patelnię wlać trochę oliwy, podsmażyć warzywa z ziołami prowansalskimi. Jarmuż (lub szpinak) umyć i wrzucić na osoloną, wrzącą wodę. Jarmuż gotować ok. 10 minut, szpinak wystarczy zblanszować. Liście odcedzić, trochę wody zachować. Jarmuż, cebulę i czosnek z ziołami wrzucić do malaksera, dodać oliwę, starty ser i sok z cytryny. Zmiksować. Sos rozrzedzić gorącą wodą od gotowania jarmużu lub spod makaronu. Doprawić do smaku solą, pieprzem i sokiem z cytryny. Danie podawać z makaronem, ewentualnie posypane dodatkową porcją sera. Smacznego!